Casa de la Musica Wrocław

Casa de la Musica powstała w 2008 roku i jako pierwszy klub we Wrocławiu w stylu przedrewolucyjnej Kuby, bardzo szybko zyskała rzeszę swoich ulubieńców i stałych bywalców.
Autentyczność klimatu Casy potwierdza sam Jose Torres, który został Padrinio (ojcem chrzestnym ) klubu.

FIESTA O MUERTE

Jeśli jesteście jego wyznawcami, to klub kubański Casa de la Musica szybko stanie się waszym drugim domem.

Wzorowany na styl kubańskich cigar clubów lat 20. i 30. ubiegłego stulecia stwarza niepowtarzalny, oryginalny, zbiorowy dokument przybliżający minioną epokę. Zapraszamy serdecznie wszystkich miłośników karaibskich i latyno – amerykańskich rytmów, kubańskich cygar i wyśmienitych tropikalnych drinków, wykonywanych na bazie świeżych owoców.

Casa de la Musica to miejsce, które powstało z myślą o Was. Jest także hołdem złożonym przed fidelowskiej Kubie, jej wspanialej historii, mieszkańcom, muzykom oraz wszystkim ważnym postaciom, które przyczyniły się do budowania jej przedrewolucyjnej potęgi w regionie.

Casa de la Musica to również przesłanie i przestroga przed tym, do czego może doprowadzić bezmyślny reżim, totalitaryzm i brak demokracji. Ale Kuba to przede wszystkim ludzie, którzy pomimo tego zachowali niespotykaną nigdzie pogodę ducha, optymizm, wiarę w lepsze jutro i co najważniejsze – TOŻSAMOŚĆ

„Pomimo tego, że jestem domatorem, to jest taki klub we Wrocławiu, który uwielbiam – Casa de la Musica. Wszedłem tam i się rozpłakałem, bo tak wyobrażam sobie Kubę w latach 50″- Jose Torres

„Przedcastrowska Kuba – „to se nevrati”, chciało by się rzec. I można by tak powiedzieć, gdyby nie Casa de la Musica – klub na Wrocławskim Rynku, który przywołuje złote czasy rodzinnego kraju i wiecznie młodych staruszków z Buena Visty. Wnętrze pełne oryginalnych gadżetów z epoki, począwszy od zdjęć, dokumentów, gadżetów czy pudełek po Cohibach pamiętających stare dobre czasy, po wspaniały bar inspirowany jedną z najznakomitszych i najbardziej znanych hawańskich restauracji – El Floridita oraz wiszące pod sufitem wiatraki, będące – replikami oryginalnych modeli z początku XX wieku. Autentyczność klimatu Casy potwierdza sam Jose Torres, który został Padrino (ojcem chrzestnym) klubu. Z resztą można go tutaj spotkać bardzo często przyjaciółmi i współpracownikami na próbach muzycznych jego zespołu.

Za program artystyczny w Casa de Musica od 7.10.2011 odpowiada Torres ART Studio, a za animacje taneczne Torres Salsa Group (Wrocław ul. Św. Antoniego 2 www.torres.com.pl)

Potężny wybór przeszło 400 gatunków alkoholu z najwyższej półki, dopełnia równie imponująca karta cygar. Mimo jasnych nawiązań do czasów burżuazyjnych cigar clubów, ceny w lokalu nie są wygórowane i już za 20 złotych możemy z przyjemnością sączyć daquiri na bazie rumu Bacardi, a za 30 rozkoszować się ręcznie zwijanym, cygarem Fonseca KDT Cadetes. W menu nie brakuje również pozycji koneserskich, jak drinki podawane w wydrążonych melonach, arbuzach lub orzechach kokosowych czy też cygara z najwyższej półki np. Cohiba Esplendidos. Casę wyróżnia swobodna, nieformalna atmosfera i najwyższy standard dotyczący obsługi i dostępnego wyboru alkoholi i drinków.

„to miejsce w który dla mnie zatrzymał się czas i mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że tak jak czuję się we wnętrzach Casa de la Musica – czułem się tylko na mojej rodzinnej Kubie”

Jose Torres (Polska)

„Casa to prawdziwa Kuba w sercu Europy”

Omara Portuondo

„…nie wiem czy kiedykolwiek będę mogła wrócić na Kubę, póki Fidel żyje, nie spodziewałam się, że w Polsce znajdę moją „małą ukochaną Kubę…”

Alejandra Borgo (FL – US)

„…tylko moja Kuba jest bardziej oryginalna od Casa de la Musica – Janush dziękuję…”

Esteban (Norway)

Poziom - 1